Niedzielne referendum w sprawie odwołania wójt gminy Barciany Marty Kamińskiej okazało się nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji. Oznacza to, że wójt pozostanie na stanowisku do końca obecnej kadencji.
Nieoficjalne wyniki niedzielnego referendum w gminie Barciany wskazują, że wójt Marta Kamińska pozostaje na stanowisku. Głosowanie nie przyniosło skutków prawnych, ponieważ do urn poszło jedynie 864 mieszkańców uprawnionych do głosowania. To znacznie mniej niż wymagane minimum, które – zgodnie z przepisami – wynosi 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze wójta.
W wyborach samorządowych w 2024 roku głos oddały 2 494 osoby. Aby referendum było ważne, musiało wziąć w nim udział co najmniej 1 497 wyborców. Ostateczny wynik frekwencyjny był więc niewystarczający, by wynik referendum mógł zostać uznany za wiążący.
Procedura zmierzająca do organizacji głosowania rozpoczęła się pod koniec lipca, kiedy komisarz wyborczy w Olsztynie został powiadomiony o zamiarze wystąpienia z inicjatywą referendalną. Wniosek mieszkańców wpłynął 22 września. Aby referendum mogło się odbyć, konieczne było zebranie podpisów co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania, czyli 458 osób. Po weryfikacji okazało się, że grupa inicjatywna dostarczyła 717 prawidłowych podpisów.
Mimo spełnienia wymogów formalnych, frekwencja w dniu głosowania przesądziła o nieważności referendum. W praktyce oznacza to, że Marta Kamińska będzie pełnić funkcję wójta gminy Barciany do końca kadencji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze