Reklama

Ełk, Kętrzyn, Gołdap, Olecko, Reszel, Bartoszyce, Mrągowo i Węgorzewo: wykorzystywał niepełnosprawnego do żebractwa przez 5 lat

Nowiny Północne
23/02/2026 08:21

Ełk, Kętrzyn, Gołdap, Olecko, Reszel, Bartoszyce, Mrągowo i Węgorzewo to miasta, w których 51-letni Mołdawianin miał wykorzystywać niepełnosprawnego ruchowo Rosjanina do żebractwa. Straż Graniczna zatrzymała podejrzanego, który usłyszał zarzut handlu ludźmi. Grozi mu do 20 lat więzienia.

Stał godzinami przed wejściami do supermarketów. Niezależnie od pogody. Zimą marzł, latem znosił upał. Przechodnie widzieli niepełnosprawnego mężczyznę na wózku lub o kulach, z opuszczoną głową i kubkiem na drobne. Niewielu wiedziało, że za jego losem stoi człowiek, który uczynił z jego cierpienia źródło dochodu.

Funkcjonariusze z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej przerwali ten proceder. 9 lutego w Warszawie zatrzymali 51-letniego obywatela Mołdawii podejrzanego o handel ludźmi i wieloletnie wykorzystywanie niepełnosprawnego Rosjanina do żebractwa.

Reklama

Pięć lat kontroli i zależności

Z ustaleń śledczych wynika, że podejrzany przez około pięć lat organizował życie swojej ofiary. Wybierał miejsca, w których mężczyzna miał żebrać – głównie przed sklepami wielkopowierzchniowymi i w ruchliwych punktach miast.

To nie były przypadkowe lokalizacje. Proceder miał charakter zorganizowany i powtarzalny. Według ustaleń Straży Granicznej, Mołdawianin:

  • werbował niepełnosprawnego Rosjanina, wykorzystując jego trudną sytuację życiową,

  • nadzorował jego pobyt i przemieszczanie się,

  • kontrolował żebractwo i odbierał wszystkie uzyskane pieniądze,

    Reklama
  • pozbawił go realnej możliwości decydowania o własnym losie.

Mężczyzna uczynił z tego przestępczego procederu stałe źródło dochodu.

Proceder obejmował miasta regionu

Nielegalna działalność prowadzona była w wielu miastach północno-wschodniej Polski. Śledczy ustalili, że do żebractwa dochodziło m.in. w Ełku, Kętrzynie, Gołdapi, Olecku, Reszlu, Bartoszycach, Mrągowie i Węgorzewie, a także poza regionem – w Radomiu.

W tych miejscach niepełnosprawny mężczyzna był widywany przez mieszkańców, którzy często nie zdawali sobie sprawy, że mogą mieć do czynienia z ofiarą handlu ludźmi.

Reklama

Zatrzymanie w Warszawie i dowody

Do zatrzymania doszło 9 lutego w Warszawie. Funkcjonariusze Straży Granicznej działali pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście.

Podczas zatrzymania zabezpieczono:

  • ponad 8 tys. zł w gotówce,

  • telefony komórkowe,

  • opakowania po kartach SIM, które mogły służyć do utrudniania identyfikacji i kontaktów.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie podejrzanemu poważnych zarzutów.

Grozi mu nawet 20 lat więzienia

51-letni obywatel Mołdawii usłyszał zarzut handlu ludźmi. To jedno z najcięższych przestępstw przeciwko wolności człowieka, zagrożone karą nawet do 20 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres jednego miesiąca.

Ofiary handlu ludźmi są bliżej, niż myślimy

Ta sprawa pokazuje, że handel ludźmi nie jest odległym problemem znanym wyłącznie z dużych miast czy zagranicznych doniesień. Może dziać się tuż obok – przed sklepem, który mijamy codziennie.

Ofiarami często są osoby najsłabsze: niepełnosprawne, samotne, pozbawione wsparcia. Sprawcy wykorzystują ich bezradność, izolują i kontrolują, zamieniając ludzkie cierpienie w źródło zarobku.

Śledztwo w tej sprawie trwa. Funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych ustaleń.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/02/2026 08:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości