Jury XXII Ogólnopolskiego Konkursu Fotograficznego „Pejzaż Polski 2022”mieli nie lada łamigłówkę przy wyborze najlepszych prac tegorocznej edycji. W tym roku, oprócz tradycyjnej kategorii „pejzażowej”, oceniano także prace… skrywające sekrety lasu.
„Pejzaż Polski” jest konkursem cieszącym się dobrą renomą od ponad 20 lat. Co roku uczestniczy w nim wielu fotografów z całej Polski. Wśród nich są zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy. Jednak bez znaczenia na zaangażowanie w fotograficzną profesję, obie grupy starają się najlepiej jak potrafią uwieczniać malownicze krajobrazy naszego pięknego kraju. Za pomocą fotografii opowiadają historię związaną z Polską, w tym historię naszej Niepodległości, która w dużym stopniu łączy się z konkursem organizowanym przez Kętrzyńskie Centrum Kultury.
Jury w składzie: Lucjan Mikulski, Jerzy Lech oraz Jerzy Baranowski, wyłoniło finalistów i oceniło ich prace. W głównej kategorii największe uznanie zyskała praca „Strażnik lasu” autorstwa Wojciecha Lisińskiego z Olsztyna. — Na tym zdjęciu widać pełen profesjonalizm. Jest ono zrobione dobrze pod każdym względem. Jest kompozycja, jest też ta moc fotografii. Autor uchwycił każdy szczególik, co jest np. bardzo trudne do osiągnięcia w malarstwie — podsumował Lucjan Mikulski. Drugie miejsce w tej kategorii przyznano fotografii Łukasza Horoszki z Suchowoli pt. „O zachodzie”. — Bardzo dużo się tutaj dzieje. Autor uwiecznił chwilę, w której jest światło i cień, jest też rozlewisko rzeki. To wszystko tworzy kompozycję bardzo przyjemną dla oka — ocenił Jerzy Lech. Trzecią najwyżej ocenioną pracą okazało się zdjęcie Marka Hasso-Agopsowicza „Wczesną wiosna na Warmii”. Jak ocenili jurorzy, zdjęcie to jest wyjątkowe. — Poza pejzażem przyrody występują postacie. Są załamania, różne kąty ustawienia i tematyka żywego obrazu. Obraz i temat mocno klimatyczny — mówił trzeci z jurorów, Jerzy Baranowski.
O ile w kategorii „Pejzaż Polski” wybór najlepszych prac nie był wcale oczywisty, to członkowie komisji zgodnie podeszli do kategorii „Sekrety lasu”. — To zdjęcie bardzo się wyróżniało. Wybraliśmy je zgodnie i nikt z jury nie miał żadnych zastrzeżeń. Sprawne oko fotografa nie wychwyciło jedynie jaszczurki, jak w zdjęciu katalogowym, ale – co istotne – pokazało także otoczenie, które ją kamufluje — tak zwycięską pracę Jakuba Jaroszewicza z Białegostoku przedstawiającą salamandrę ocenił Lucjan Mikulski.
Organizatorzy zaprosili do konkursu miłośników fotografii przyrodniczej i macro dzięki współpracy z Nadleśnictwem Srokowo. W kategorii „Sekrety lasu” autorzy mogli podkreślić różnorodność przyrodniczą naszych polskich lasów. I chociaż tegoroczny konkurs ponownie zdominowany był przez pejzaż Polski, oceniający byli zachwyceni poziomem nadesłanych prac, wobec których nie można było pozostać obojętnym.
Podsumowanie konkursu połączono z otwarciem wystawy. Wernisaż „Pejzażu Polski 2022” odbył się 11 listopada w Galeria RastArt w Kętrzynie, gdzie prace można będzie oglądać do końca listopada.
Honorowy patronat nad wydarzeniem objął marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Gustaw Marek Brzezin. Nagrodę specjalną marszałka przyznano „Torpedowni w Babich Dołach” autorstwa torunianina Michała Rakowskiego, natomiast nagrodę burmistrza Miasta Kętrzyn zdobyły „Meandry leśnego strumienia” Pawła Karpienki.
Marek Szymański
I miejsce – Wojciech Lisiński, Olsztyn („Strażnik lasu”)
II miejsce – Łukasz Horoszko, Suchowola („O zachodzie”)
III miejsce – Marek Hasso-Agopsowicz, Olsztyn („Wczesna wiosną na Warmii”)
Nagroda Specjalna Marszałka: Michał Rakowski, Toruń („Torpedownia w Babich Dołach”)
Nagroda Specjalna Burmistrza Miasta Kętrzyn: Paweł Karpienko, Sokółka („Meandry leśnego strumienia”)
Wyróżnienia:
Wiktor Baron, Piwniczna-Zdrój („Giewont”)
Robert Jaszczuk, Sokołów Podlaski („Trakt Rokity”)
I miejsce – Jakub Jaroszewicz, Białystok („Salamandra”)
II miejsce – Łukasz Horoszko, Suchowola („Na krawędzi”)
III miejsce – Łukasz Gwiździel, Debrzno („Nocne marki 2”)
Wyróżnienia:
Paweł Karpienko, Sokółka („Żaba i liść”)
Jan Olchówka, Giżycko („Ucieczka”)
Zenon Karpowicz, Węgorzewo („W lesie”)
Bartłomiej Mika, Skierniewice („Aleja Lipowa”)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze