Czy warto studiować po czterdziestce? Oto jest pytanie. Rok temu sama się na tym mocno zastanawiałam. Teraz zapytałam o to swoich wykładowców i studentów administracji Olsztyńskiej Szkoły Wyższej w Olsztynie oraz Wydziału Zamiejscowego w Kętrzynie. Okazuje się, że na kętrzyńskim wydziale zamiejscowym jest coraz więcej studentów, tych już „bardziej dorosłych” właśnie.
Wszyscy moi rozmówcy, którzy po maturze mieli sporą przerwę, zanim zdecydowali się na studia, nie ukrywali, że najtrudniej było zrobić pierwszy krok, czyli złożyć dokumenty w dziekanacie. Później, gdy już z indeksem w kieszeni zdobywali wiedzę, argumentów potwierdzających ich dobrą decyzję jest coraz więcej. Czyli to prawda, ze studia poszerzają horyzonty.
– Studiowanie to inwestycja w siebie oraz spora satysfakcja, jednak najważniejszym powodem podjęcia studiów na Wydziale Administracji OSW była gotowość dokształcania się – jasno stawia sprawę Agnieszka Kumor, studentka II roku. - Wykonywany przeze mnie zawód wymaga stałego podnoszenia kwalifikacji i doskonalenia umiejętności, co może zaowocować awansem oraz większym wynagrodzeniem.
– Po maturze czasem bywa różnie. Nie zawsze wiemy, co chcemy robić w życiu i nasze wybory mogą później okazać się nietrafne – dodaje Justyna Kaczmarska. – Dzisiaj wiem, że studiowanie na OSW jest bardzo korzystne dla mojego rozwoju zawodowego oraz świetną okazją do zdobywania nowej wiedzy. Rynek pracy zmienia się nieustannie, nie mogę utknąć w martwym punkcie. Swoją dalszą edukację wzięłam w swoje ręce. Myślę, że podjęcie studiów, gdy jestem już osobą dorosłą, która wie, co chce robić w życiu, na co ją stać i ma teraz możliwości, jest jak najbardziej trafną decyzją.
– Postanowiłem udowodnić moim córkom, że ojciec da radę pracować i studiować, i to z dobrymi wynikami. A tak na poważnie, to do awansu w pracy zawsze trzeba zdobyć odpowiednie wykształcenie. Czuję się jak bohater przed córkami, a w pracy nie chcę się zakotwiczyć w jednym miejscu. Mam już spore doświadczenie w swojej dziedzinie i chcę swoją wiedzę pogłębiać, rozszerzać, poznawać zupełnie inne zagadnienia i dziedziny nauki, nieznane mi do tej pory, – mówi Daniel Adaszczyk – student II roku administracji na OSW w Olsztynie.
– Uważam, że na zdobycie nowej wiedzy nigdy nie jest za późno. Na swoich zajęciach ze studentami coraz częściej widzę, że obok 20-latków są na zajęciach osoby sporo od nich starsze. To ich szansa, by nieustannie poszerzać swoją wiedzę, zwłaszcza teraz, gdy świat biegnie do przodu, a my powinniśmy za nim nadążać. Nie można czekać na emeryturę, jeśli mamy taką wolę oczywiście, albo martwić się, że nie mamy perspektyw. Wystarczy świadomie zainwestować w swoją edukację. Dodatkowo studiowanie po czterdziestce trzeba traktować jako okazję do rozwijania swoich zainteresowań, poszerzania horyzontów. Myślę, że warto przerwać monotonię życia i wejść w interakcje z innymi ludźmi. Nasza uczelnia OSW w Olsztynie stwarza świetne warunki do realizacji nowych wyzwań, postawionych sobie celów. Studenci mają możliwość kształcić się na kierunkach o profilu ekonomiczno-biznesowym, prawno-administracyjnym, pedagogicznym, medycznym, technicznym, informatycznym, filologicznym, logistycznym oraz z zakresu hotelarstwa, turystyki, sportu – zachęca dr Adam Dolny, dziekan Wydziału Nauk Humanistyczno-Społecznych OSW, Wydział Zamiejscowy w Kętrzynie.
Uczelnia prowadzi również filię – Wydział Zamiejscowy w Kętrzynie, co ułatwia studentom dostępność w zakresie pokonania odległości do szkoły. Studenci czerpią wiedzę od najlepszych wykładowców, którzy są nie tylko wspaniałymi dydaktykami, ale również wybitnymi praktykami w swoich dziedzinach. W pracy ze studentami są zawsze pomocni, otwarci i wyrozumiali na ich potrzeby.
– Dla siebie zawsze warto coś zrobić – mówi dr Dariusz Jurczak, kierownik Katedry Administracji OSW. – Jeśli nie teraz to kiedy? Moim zdaniem wiek zupełnie nie jest przeszkodą do nauki. Ważne jest własne nastawienie, chęć i dbanie o rozwój intelektualny, pomijając oczywiście potrzebę realizacji zawodowej, bo każdy student ma swoje cele. Około 40 ludzie często zaczynają realizować swoje plany, których nie udało się zrealizować w młodszym wieku. Z obserwacji ze studentami widzę, że starsi posiadają już doświadczenie, są pewni swoich planów i zamiarów, bardzo starannie przykładają się do nauki, chyba nawet dlatego, żeby dobrze wypaść przed młodszymi kolegami. Studia dają im możliwość w wieku dojrzałym poznawać wielu ciekawych rzeczy, ludzi, znaleźć i rozwinąć pasje. Wiem, że tworzy się taka dobra więź rodzinna, gdzie dzieci bardzo wspierają swoich rodziców – studentów. To też bardzo ciekawe doświadczenie i fajny czas dla rodzin. Zdarza się, że akurat nauka jest pasją dojrzałego studenta. Na naszej uczelni studiował pan, który miał siódemkę z przodu. Stale się uczył, a po zakończeniu studiów robił podyplomówki.
Wizerunek naszej OSW kształtują czynniki mobilizujące studentów: stypendia naukowe i socjalne, wspieranie i dbanie o osoby z niepełnosprawnościami, wspieranie osób pracujących, mundurowych, matek z małymi dziećmi. Realizować się i rozwijać naukowo jest możliwość w kołach naukowych. Są duże możliwości do realizacji swoich zainteresowań poza nauką.
Zapraszamy i zachęcamy do korzystania z szans na zdobycie lub rozwijanie edukacji. Nie ma ku temu przeciwwskazań. Jest szansa na sukces z pasją.
Sama odczarowałam mit, że nie warto iść na studia, gdy miałam już piątkę z przodu i dzisiaj jestem studentką II roku administracji. Zrobiłam to dla siebie. Dla satysfakcji i wewnętrznej potrzeby. Tak, miałam niepewność, czułam lęk, bałam się opinii innych. Wiedziałam też, że to ten moment. Usunęłam z mojej głowy obawy i wredne czynniki paraliżujące. To jest tylko moje życie i ja wiem, czego potrzebuję. Miałam blisko siebie osoby, które mnie wspierały. Powrót do nauki nie był łatwy, ale wart poświęcenia. To zupełnie inna dziedzina niż poprzednie moje karty życiowe, bo wcześniej studiowałam medycynę, pracuję w rolnictwie, aktywnie udzielam się w zespole ludowym, pielęgnując tradycje śpiewu i tradycje ludowe, pasjonuję się dziennikarstwem.
Pokonałam własne bariery, ograniczenia i niepewność. Przewartościowałam swoje życie i kto wie, może jeszcze znajdę swoją nową ścieżkę zawodową. Cieszę się z osobistego sukcesu i możliwości rozwoju. Zapraszam i zachęcam do studiowania wszystkich. Pamiętajcie, że nigdy nie jest się za starym, by zostać studentem. Życzę wszystkim pozytywnego kopniaka do samorealizacji i odpowiedzi na potrzeby, które drzemią w każdym z nas.
Ałła Zarembo
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze