Członkowie ECPU Polska - łowcy pedofili ponownie pojawili się w powiecie kętrzyńskim. Tym razem pomogli w ujęciu 30-latka, który próbował najogólniej mówiąc "uwodzić" nieletnie dziewczyny. Swoje zachowanie tłumaczył problemami z używkami.
30-letni Damian chętnie pokazywał się w negliżu, chwaląc się wirtualnym dzieciom Fundacji ECPU Polska: Łowcy Pedofili swoim umięśnionym ciałem. Przechwalał się także zdjęciami swojego przyrodzenia, fantazjując co by nim robił dziecku. Tę część ciała przyrównywał do narządów konia i przy okazji prezentował nieletnim treści zoofilskie.
Korespondując z 13-latką pisał jej, że jest piękną kobietą. — Tłumaczył jej szczegóły aktu seksualnego, a swoje wywody przeplatał ogromną ilością materiałów pornograficznych. Opowiadał nastolatce w jaki sposób "masują się" dziewczynki w jej wieku, drobiazgowo instruując ją jak ma to robić — przekazują Łowcy Pedofili.
Mężczyzna nalegał też na fotki zdjęć intymnych. Przekonywał, że dziewczynka nie ma się czego wstydzić. Miał to być ich sekret.
Zatrzymany ma za sobą problemy z używkami, na które zresztą zrzucił całą winę swoich "występków". Podczas zatrzymania przez łowców uparcie twierdził, że pójście na odwyk zakończy też pisanie z dziećmi. Chwilę później został przekazany kętrzyńskiej policji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze