Nowe elektryczne autobusy ruszyły na ulice Kętrzyna, a pasażerowie mogą nimi jeździć bez biletów. Wymiana autobusów na elektryczne to jedna z największych inwestycji samorządu w ekologię.
— W drodze do zmniejszania emisji CO2 w transporcie ważne są nie tylko samochody osobowe z bardziej ekologicznymi napędami. Równie ważny jest transport publiczny, który nie tylko musi stać się lepszy i bardziej powszechny, ale także zeroemisyjny — mówi burmistrz Ryszard Niedziółka. — Zachęcam naszych mieszkańców do pozostawiania aut i jazdy komunikacją miejską, kiedy to możliwe.
Docelowo ma być sześć pojazdów. Całkowita wartość projektu to ponad 20 mln złotych, z czego oczekiwane pełne dofinansowanie to ponad 15 mln. W ramach projektu wiosną ruszy przebudowa ulic Jagiełły i Batorego. Kętrzyńskie elektryki to 10-metrowe autobusy o niskopodłogowej konstrukcji i wydajnym systemie klimatyzacji. Dzięki akumulatorom o znacznej pojemności, na jednym ładowaniu osiągają nawet 400 kilometrów. Wyposażone są w system gaszenia baterii azotem w razie pożaru.
Nowe autobusy będą robiły zdecydowanie więcej kilometrów niż obecne. Do tej pory w mieście funkcjonowały 3 linie komunikacji miejskiej, od teraz to 6 nowych linii, z nowym rozkładem jazdy. Jest on jeszcze w fazie wstępnej, gdyż samorząd cały czas analizować będzie wprowadzone rozwiązania.
— Każdy autobus wyposażony jest w system zliczania pasażerów, sprawdzimy które linie i godziny są najbardziej popularne, a które najmniej i będziemy dokonywać korekt. Zmienimy także wizualnie same rozkłady jazdy by były bardziej czytelne dla seniorów — mówi Maciej Wróbel, zastępca burmistrza.
Reklama
Mieszkańcy mieli możliwość przekazania swoich uwag podczas spotkania online z władzami miasta ws. nowego układu komunikacji miejskiej. By ułatwić mieszkańcom podróżowanie wprowadzona została już także aplikacja mobilna "Kiedy Przyjedzie" z aktualnym rozkładem jazdy. Można bezpłatnie pobrać ją ze sklepu App Store lub Google Play.
źródło: UMK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze